Stop

Blog może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich. Jeżeli nie masz 18 lat, nie powinieneś wchodzić dalej.

Rezygnuję Wchodzę


styczeń1

Moje dziecko

dodano: 1 stycznia 2012 przez megan575


Jest takie dziecko, które chcę żebyś poznała, to moje dziecko. Moje dziecko wygląda jak Twoje dziecko, normalne i doskonałe ze wszystkich stron. Moje dziecko ma jednak niewidoczne kalectwo. Jestem pewna, że widziałaś moje dziecko. Moje dziecko to to, które nigdy nie jest zapraszane na przyjęcia urodzinowe. Moje dziecko nigdy nie było w twoim domu, aby bawić się z Twoim dzieckiem. Moje dziecko to to, które siedzi samotnie na huśtawce, na podwórku. Moje dziecko to to, które obserwuje jak inne dzieci bawią sie razem. Moje dziecko chce się bawić z Twoim dzieckiem, ale powiedziano mu NIE, ponieważ moje dziecko zachowuje się inaczej niż Twoje dziecko. Upośledzenie mojego dziecka czyni go bardziej naiwnym, to coś czego nie znajdziesz u innych dzieci w jego wieku. Moje dziecko nie naśmiewa się z innych i lubi wszystkich. Małe dzieci często ciągną do mojego dziecka z powodu jego cierpliwości do nich. Dorośli określają moje dziecko jako czarujące i grzeczne, dlatego, że jest to jedyny sposób zachowania pośród nich, jakie moje dziecko zna. Z tego samego powodu rówieśnicy nie czują się dobrze z moim dzieckiem, unikają go. Wielu dorosłych bardzo stara się pomóc mojemu dziecku przystosować się. Moje dziecko ma opowiadane historyjki z życia, aby pomogły mu stać się takim jak Twoje dziecko. Problem w tym, że moje dziecko potrzebuje pomocy Twojego dziecka, aby uczyć się stosunków międzyludzkich. Niestety tak się nie dzieje, ponieważ Twoje dziecko nie chce mieć nic wspólnego z moim dzieckiem. Twoje dziecko, jestem tego pewna, było uczone od najwcześniejszych lat, aby być uprzejme wobec ludzi upośledzonych, z pewną dozą współczucia i dobrych manier potrafi Ono zaakceptować tych, którzy są poszkodowani przez los. Jakże chciałabym, abyś nauczyła Swoje dziecko, że niektóre upośledzenia nie są wyraźnie widoczne. Moje dziecko nie potrzebuje współczucia, moje dziecko chce mieć przyjaciół. Moje dziecko ma autyzm. Moje dziecko mogło by być Twoim dzieckiem.




Dodaj do:


Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto


Wasze komentarze

zgłoś
DOROTA wiÅ›niewska 31 stycznia 2012 DOROTA wiÅ›niewska napisała:

WSPÓŁCZUJĘ NIE MAM KONTAKTU Z CHORYMI DZIEĆMI ALE PODZIWIAM ICH RODZICÓW ,ŻE POTRAFIĄ WALCZYĆ O SWOJE POCIECHY ŻYCZĘ WYTRWAŁOŚCI


zgłoś
DOROTA wiÅ›niewska 31 stycznia 2012 DOROTA wiÅ›niewska napisała:

DLA OBCYCH TWOJE DZIECKO JEST PO PROSTU DZIECKIEM CHORYM A DLA CIEBIE JEST CAŁYM ŚWIATEM DZIWIĘ SIĘ RODZICOM KTÓRZY ZAKAZUJĄ KONTAKTÓW, AUTYZM NIE JEST ZARAŹLIWY A ZDROWE DZIECKO MOŻE BARDZO POMÓC


Pokaż pozostałe komentarze 1 ›
zgłoś
renia123mala 19 listopada 2012 renia123mala napisała:

Strasznie Ci współczuję, wiem ile znaczy dla dziecka kontakt z rówieśnikiem , pozwala na budowanie więzi, na poczuciu że jest wartościową osobą, moja córka chodzi do 2 klasy integracyjnej z dziećmi z różnymi problemami, są dzieci na wózkach, z lekkimi upośledzeniami, uczą sie nie tyle przebywać z nimi ale uczą sie ich patrzenia na świat,


zgłoś
renia123mala 19 listopada 2012 renia123mala napisała:

Dla mnie dzieci z Autyzmem to dzieci wysoce inteligęntne, które pokazują swoje talenty w liczeniu, w malowaniu, trzeba z nimi pracować, ale dzieci potrafią być strasznie okrutne.